wtorek, 20 listopada 2012

Jestem padnięty.

Chyba czuję dzisiaj zmęczenie. Niby nie miałem jakoś więcej zajęć niż normalnie ale jestem zmęczony. U Sylwka na zajęciach już usypiałem. Zdrzemnąłem się po południu i prawie nie zdążyłem na kolacje. Zwyczajnie zaspałem.
Dzisiaj jest powitanie nowo przyjezdnych ale się poddaje. Siedzę w pokoju, wcinam orzeszki solone i popijam piwko ale na żadne imprezy nie idę. Jestem padnięty jakbym wrócił po ciężkim dniu pracy w kopalni, a to tylko rehabilitacja w Dąbku.

Kiedyś zestaw tych ćwiczeń byłby dla mnie łatwizną, a dzisiaj może powodować takie objawy.
Muszę odpocząć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie miło gdy się przedstawisz:-)