piątek, 14 lutego 2014

Walentynki

Nie miałem ostatnio żadnych spektakularnych kraks w domu. To chyba dobrze ale nie ozdrowiałem ani mi się nie poprawiło.

Dzisiaj są Walentynki i dla tego z tej okazji dzwoniła do mnie Aga i Ola. Wisienką na torcie będzie Tomek, który ma do mnie za chwilę i na chwilę wpaść. To będzie Gender w akcji czyli jedno z nas przebierze się w sukienkę:)

3 komentarze:

  1. E tam ! W Warszawie miałbyś chłopie walentynki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dawniej nie bylo Walentynek i bylo OK

    OdpowiedzUsuń

Będzie miło gdy się przedstawisz:-)