Zrobiłem sobie tydzień wolnego od rehabilitacji i od razu słabnę. Mam skierowanie na domową rehabilitację ale jakoś mi się nie chciało dzwonić. SM nie pozwoli mi o sobie zapomnieć, więc jutro zadzwonię do rehabilitantki i się jakoś z nią umówię. Ciekaw jestem jakie ma terminy?
Miałem dzisiaj iść do pizzerii ze znajomymi ale tak mnie bolą plecy, że musiałem odwołać spotkanie. Chciałem być chojrak i zabrać ze sobą kije Nordic Walking ale z takimi plecami to by się nie udało. Nie chciałem brać ze sobą wózka bo to są same ceregiele z jego wprowadzeniem. Zresztą nie będę opowiadał, zapraszam do obejrzenia materiału video w
TVN Uwaga.
Ja nie mam podjazdu, mam aluminiowe szyny które trzeba nałożyć na schody i dopiero po nich można sprowadzić wózek elektryczny. Wszystko się wydaje takie easy ale jak przychodzi co do czego to jest niezły cyrk!
Ogólnie, szkoda gadać, jestem wkurzony!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Będzie miło gdy się przedstawisz:-)