Dzisiaj był u mnie Tomek – przyjaciel. Porehabilitował mnie. Od razu widać wprawną rękę i doświadczenie. Może dlatego, że zna dobrze mój SM. Nie będę dłużej go wychwalał bo mu się w głowie poprzewraca jak to będzie czytał.
Mam dzisiaj sentymentalny nastrój. Obejrzałem film i jakoś tak mnie wzięło. Morał jest taki, że rodzina jest najważniejsza.
Kiedy ostatni raz powiedziałeś mamie, tacie, bratu, żonie, bliskiej Ci osobie – kocham cie? Wszyscy mówią, że nie słowa są ważne, że ważne są czyny które świadczą o uczuciach, ale te dwa słowa są równie ważne jak czyny.
Słowa są dopełnieniem czynów. To tylko dwa słowa albo aż dwa słowa!
Sięgam pamięcią wstecz, poszukuje kiedy mnie się to przytrafiło – już nie pamiętam! To strasznie smutne:(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Będzie miło gdy się przedstawisz:-)