wtorek, 20 września 2011

Zaspany i nieprzytomny


Dobrze, że dzisiaj wstałem wcześniej bo Ola przyszła o 9 rano. Jeszcze przed  jej przyjściem myślałem, że poleżę jeszcze jakieś 20 min. Niestety, nie udało się.

Taki zaspany musiałem zabrać się do rehabilitacji. Jak zwykle było wesoło. Chyba w czwartek Ola mi przywiezie dwa berety na których będę ćwiczył m. in. stanie.


Ponoć zdrowi mają problemy z utrzymaniem pozycji. Zapewne i ja będę miał duże problemy ale przecież trzeba mieć jakiś cel i starać się go osiągnąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie miło gdy się przedstawisz:-)