Stwardnienie rozsiane - diagnoza której nie życzę nikomu. Chciałbym pokazać, że ta diagnoza nie oznacza iż życie się kończy. Pragnę pokazać innym, że to życie wciąż jest, chodź może trochę inne, może trudniejsze ale to nie koniec. Czy jestem czasami załamany? Często, ale potem się podnoszę i maszeruje dalej z podniesionym czołem i z uśmiechem na twarzy.

Jeśli chodź trochę ten blog będzie pomocny dla Was chorych oraz dla Waszych rodzin to będę szczęśliwy. To właśnie jedna z tych rzeczy która dodaje mi sił.

Wojciech Mrugalski

czwartek, 17 listopada 2011

Kolejny tydzień z życia

Zamówiłem ostatnio w firmie FloraQueen kwiaty dla bardzo bliskiej mi osoby. Bardzo ale to bardzo mi zależało aby dotarły one w określonym terminie i co się okazało? Firma nie zrealizowała zamówienia. Gdy się o tym dowiedziałem to poczułem się tak jakbym dostał w twarz od kobiety za to, że zrobiłem jakieś świństwo. Mam takiego kaca, że szkoda gadać.
Odpisali mi tylko:
Dzień dobry, Zgodnie z rozmową telefoniczną środki za niezrealizowane zamówienie oraz za zamówienie na 14.12.2011 zostaną zwrócone na Pana rachunek. Bardzo przepraszamy za zaistniałą sytuację.

Pozdrawiam
Rafał Sumigowski
FloraQueen Customer Service
 No cóż, trzeba mieć klasę. Ja jakoś przeżyje ale nawet nie są w stanie, nie poczuwają się by przeprosić osobę do której te kwiaty nie dotarły. To moje pierwsze i ostatnie zlecenie i od razu taka wtopa. Nigdy nie korzystajcie z usług firmy FloraQueen bo możecie za to drogo zapłacić.

W sobotę wybieram się na spotkanie do Katolickie Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych i Ich Przyjaciół "KLIKA" przy ul. Stolarskiej 12 w Krakowie. Stowarzyszenie mieści się w kościele ojców Dominikanów. Nie wiem jak ja ich znalazłem, nawet ich nie szukałem. Ela mówi, ze to Bóg mnie znalazł ale ja nie wiem, nie jestem pewien. Nie jestem zadowolony, że tam idę. Mówią, że z jakim się zadajesz, takim się stajesz ale nie jestem zadowolony za bardzo z tego faktu. Nie to bym miał coś przeciwko niepełnosprawnym tylko wole się spotykać ze zdrowymi. To po co idę na to spotkanie? Nie wiem, może odnaleźć to czego szukam całe życie. A co to? Chyba w wielkim skrócie to szukam wewnętrznego spokoju. Chciałbym znów poczuć w sobie radość bo teraz nie ma we mnie ani radości ani smutku. Jestem obojętny – byle jaki. Może tam mi się uda:)?
Mają bardzo optymistyczny filmik:)

W sieci znalazłem też ładna „definicję” osoby niepełnosprawnej.
Osoba niepełnosprawna – jest to osoba posiadająca trudności w samodzielnym zaspokajaniu swoich potrzeb życiowych, a której uczucia, ambicje są takie same jak osoby pełnosprawnej.
Prawda, że ładne? 

Co do mojej rehabilitacji to dalej ostro hakuje. Doszedłem do takiego miejsca i ilości ćwiczeń, że wiem że nie mogę i nie powinienem już więcej podkręcać tempa ani ilości bo może się to dla mnie źle skończyć. Dzięki ćwiczeniom spastyka w nogach mi spadła chodź nie tak aby przejść jakiś krótki dystans samodzielnie jak kiedyś pokazywałem to na filmie. Prócz tego i tak nie mam co robić, siedzę cały dzień na dupie, nie chodzę po ulicy, nie krzątam się po mieszkaniu, a jeśli tak to tylko sporadycznie więc muszę dużo ćwiczyć aby poprawić swoją sprawność, rekompensować mój siedzący tryb życia i jeszcze nadrabiać zaległości.
Ola też mówi, że widać po mnie, że jestem coraz silniejszy ale widzę, że to wszystko idzie bardzo powoli. Mój mózg jest jakoś mało plastyczny. Gdy Ola była ostatnio na konferencji neurologicznej w Konstancinie to jakiś neurolog powiedział, że ta plastyczność wynika z genów. No to jam mam strasznie uparte i toporne geny:)

Dostałem również ostatnio rozliczenie z darowizn z 1% za które bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Nawet nie wiecie jaką mi to radość sprawiło i nie chodzi o pieniądze tylko o to, że ludzie o mnie pamiętają i wciąż chcą mi pomagać.

Wszystkich pieniędzy uzbierało się 4231,07 zł i już złożyłem w fundacji wniosek o zwrot kwoty 2848,53 zł na którą się składają:
1. rachunek nr: 124/2011, 4‐ro tygodniowy pobyt rehabilitacyjny w Dąbku......2035,53 zł
2. faktura VAT nr: SK/58/10/2011/, piłka gimnastyczna do rehabilitacji ...............97,00 zł
3. faktura VAT nr: 2966/SM1/2011, 3 częściowa mata rehabilitacyjna ..............259,00 zł
4. faktura VAT nr: FV/139/11, drabinka do rehabilitacji .......................................340,00 zł
5. paragon fiskalny, 2x taśma do ćwiczeń + mała piłka .....................................117,00 zł

Za Wasze wsparcie bardzo serdecznie dziękuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie miło gdy się przedstawisz:-)